[051.]Nakama

niedziela, 28.stycznia.2007, 15:49
*PROSZę CHęTNYCH O POWIADOMYWANIE O NEW NOTKACH O WPISYWANIE TEGO POD Tą NOTKą*

Zauważyłam że moje "fochy" zaczęły się od tego słowa.
Nakama jest to bowiem przyjaciel, o takich jakby specjalnych uprawnieniach, znaczy się osoba z którą łączą specjalne więzy,ktoś na kim zawsze można polegać.
Wprawiło mnie to w ogromne zamyślenie, co było złym posunięciem bo myślałam w złym kierunku co potrzeba.
Wiele namieszałam i straciłam, ale na takie wywody to mi chyba za późno.
Zaczynam myśleć pozytywnie (z nutką sarkazmu) cieszyć się z tego co jest żyjąc chwilą.
Mam teraz na to mnóstwo czasu bowiem zaczęły mi się ferie dzięki czemu mogę jeszcze mniej robić pożytecznych rzeczy (tzn. już całkiem nic).
Mój plan się nie powiódł, ale w sumie nie mam czego żałować-mam to czego chciałam, i na co zasłużyłam.
Zjebałam znowu ja ale widać tak być musiało, starałam się nie przyniosło to jednak efektów.
Zrozumiałam natomiast cząstkę mojego złego podejścia (zawdzięczam to tv [żart]) teraz wydaję mi się to naprawdę oznaką totalnego skretynienia ale mniejsza.
Nigdy nie dopuszczę (albo postaram się) do pójścia spać kiedy jestem zaryczana- nagrodą są maksymalnie opuchnięte oczy i niechęć do wszystkiego x3 ^^''
pozdrawiam i...Przepraszam (kilka osób za te 2 miechy)

Obsession (opening .hack//SIGN)

Opening Song
by SeeSaw


deep in the night
far off the light
missing my headache

visions of light
sweeter delight
kissin' my loveache

how come I must know
where obsession needs to go?
how come I must know
where the passion hides its feelings?

how come I must know
where obsession needs to go?
how come I must know
the direction of relieving?
Shuri`s
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

[050.]Zbyt wiele opcjii.

środa, 17.stycznia.2007, 21:23
Dlaczego człowiek nie potrafi słuchać własnych rad,
Odrzuca pomocną dłoń,
Której tak bardzo pragnie,
Łaknie kontaktu z innymi choć twierdzi że nikt go nie zrozumie...
Bez względu na to czy jesteśmy z kimś czy koło kogoś,
Mamy swój mały,
Niedostępny dla nikogo,
Świat który nawet dla nas pozostaje niezrozumiały...
Uciekamy wciąż od problemów,
a tak na prawdę chcemy tylko trochę odetchnąć...
Pragniemy zrozumienia, nic więcej,
Chociaż dajemy znaki,
Bardzo wyraźne,
Wszyscy udają że nic się nie dzieje,
Zarówno w ich otoczeniu jak i u nich samych...
Wbrew pozorom jest to smutne,
Ci co udają silnych i bezwzględnych,
Ukrywają się przed innymi,
Ukazując maskę zamiast twarzy...
A oni potrzebują wsparcia najbardziej...

Ni do rymu ni do taktu.
Długo by gadać.
Tekst wyżej został napisany na pewnej lekcji wychowawczej.
Jest jeszcze kilka takich kawałków ale nie na dziś.
Za dużo się dzieje, wcale nie mam na myśli tego że Żółwiu zapomniał o lekturze ani tego że nie było klasówki z chemii.
Ale kilka osób wie, to wystarczy.
O dziwo nie chodzi o mnie-żadnych dołków z płaczem, żadnych melancholii ani nic.
Spokój, bynajmniej na razie.
Zaczynam chyba się do tego przyzwyczajać.
Czy ja się zmieniam??
Ale nieświadomie-bo powoli odczuwam takie wrażenie ;/
Co innego gdybym sobie to zaplanowała albo teges...
Dziwnie jest ogółem ale i tak denerwują mnie te same rzeczy :P
Ale widać tak być musi-życie bez wrogów jest nudne.
Tak samo jak bez zmartwień.
Ale czasem zdarza się niespodziewane...
Słońce wychodzi zza chmur oświetlając nas...

TYLE
Shuri`s
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

[049.]Nothing Else Matters

sobota, 6.stycznia.2007, 20:06
Jak wskazuje tytuł notki, znów po głowie hula Metallica.
To chyba dobrze prawda??
W przyszłym tygodniu egzaminy-fizykę i chemię jak zaliczę na 2 to zwariuje ze szczęścia.
Jutro znowu wyprawa do kościoła i wszystko co z nią związane...
Wczoraj spacerowałam sobie z Moniką, obeszłyśmy rynek i pogadałyśmy o "drugim życiu" oraz o znajomych.
Nawet nie było to obgadywanie a rozmyślanie z nimi związane.
Nie licząc spaceru miałam mały wypadek w przychodni...
Otóż udało mi się zemdleć-znaczy się nie było to specjalnie, o nie!
Pobierali mi krew i tak jakoś wyszło...
W "nagrodę" dostałam spuchnięty łuk brwiowy, wolny dzień od szkoły (długi weekend) i kilka godzin spędzonych przy niemieckim...
Normalnie bajer że szkoda gadać.

Jakoś dzisiaj taki stonowany humor mam-ani dobry ani zły.
Lubię nawet taką sytuację, ponieważ trochę trudno jest mnie zdenerwować.
Na uszach mam słuchawki, a w nich lecą Endingi z Naruto.
Nawet fajnie.
Karolina nie chcę mi wytłumaczyć co się pozmieniało (foch)
Jelonek stara się przemówić mi do rozsądku (bynajmniej ja to tak odbieram)
W ogóle dziwne to wszystko.
Stałam się jakaś taka spokojna, nic mnie nie rusza, w sensie nie wyprowadza z równowagi, cały czas ziewam i jestem wszystkim zmęczona.
Jakoś nie mam na razie się czym martwić, na dłuższą metę do dobre ale wrócę do szkoły to zawsze coś znajdę, co sprawi że znowu zacznę się przejmować.
Upierdliwe to ale nie mogę się tego wyzbyć, pomimo że chciałabym trochę mniej być taka noo...Zamartwiająca się

Ok kończę pisać.
Zaznaczam że to jest pierwsza notka w tym roku :)
pozdrawiam serdecznie

Artist: Metallica Lyrics
Song: Nothing Else Matters

So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters

Never opened myself this way
Life is ours, we live it our way
All these words I don't just say
and nothing else matters

Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
and nothing else matters

never cared for what they do
never cared for what they know
but I know

So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters

never cared for what they do
never cared for what they know
but I know

Never opened myself this way
Life is ours, we live it our way
All these words I don't just say

Trust I seek and I find in you
Every day for us, something new
Open mind for a different view
and nothing else matters

never cared for what they say
never cared for games they play
never cared for what they do
never cared for what they know
and I know

So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
No, nothing else matters
Shuri`s
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: