Witajcie :)
23.59 O tej godzinie zaczęłam pisać :]
Kolejna notka praktycznie pisana w nocy ;]
Bywa-w dzień nie specjalnie mam czas i ochotę na pisanie ^^".
Co u mnie- chmmm...
Założyłam konto na deviantarcie. ^^
www.mangowiczka.deviantart.com
Tutaj link :P
Jest tam kilka moich rysunków, zdjęć i...
:)
Wejdźcie to się przekonacie ^^
Ostatnio jakoś niespecjalnie się coś u mnie zmienia.
Dalej wstaję po 10, jem na śniadanie to samo, o 14 wychodzę z psem...
Jedyne co mnie boli-i to w dodatku jak bardzo ;3, jest to że gdzie się nie ruszę widzę, słyszę itp miłość.
Człowiek chce się dobrze bawić, ewentualnie lenić się (o leczeniu z nieudanego związku też wspomnę tutaj), a tu jak na złość, miłość, miłość i miłość...
Ech ==
Oglądam tv same dołujące kawałki, wchodzę na kompa a w moim horoskopie (nie żebym wierzyła w takie rzeczy) plepleple o miłości.
Ja kumam że to jest temat na czasie ale ile można xD
Jestem nieczuła (wieeeem :3) ale (ziewa) nie chcę słuchać kilkunastu piosenek z rzędu o tym samym (help).
Ok postaram się nie marudzić ;3
Hihi ^^
Jak na razie wychodzi na moje- i w zakładzie przewagę mam ja :D, i w moich "teoriach", co jest dziwne, ale cicho sprawdzają się (taniec szczęścia xD).
Mam oczy otwarte-obserwuje, spiskuje i analizuje:jak na durnowatego "szpiega" przystało xDD.
Dostrzegam wady i zalety, błędy i dobre decyzje.
Chwila nieuwagi i bum-teraz to widzę :3
Trzeba zwracać uwagę na czyny nie na słowa-bo dopóki nie spełnione, pozostaną tylko słowami ;3
Buehehe człowiek to dziwne stworzenie.
Ostatnio na przykład urozmaicam sobie czas przekręcając piosenki.
Pesymistycznie lub nawet głupio takie teksty brzmią, ale jak dla mnie mogą być.
Hihi a czas ucieka ;)
Może nie do końca jestem tego świadoma ale wakacje szybko mijają, zaraz się skończą ;]
A potem hehehe 100% :D
(nuci sobie pod nosem)
Piętno??
Haha ano było.
xD
Budzenie się w nocy z koszmarnego snu, przypominanie sobie w najmniej oczekiwanym momencie xP
Ból-ano był związany z tym wyżej.
Jest-nie, zaakceptowałam to "piętno", w końcu jest częścią mnie.
Nie pozbędę się go ani o nim nie zapomnę ^^
Nie tędy droga ;3
W końcu ty tylko kilka sekund, może minut z mojego życia xD
(ziewa)
Szybko dochodzę do siebie-nie wiem może z półtorej miecha to trwało xP
Nie liczę xDD
No ale co xD
Dalej żyje, wciąż słyszę, nadal widzę, nienawidzę, oskarżam, zdarza mi się być zazdrosną, czasem nawet wypowiedzieć słowo kocham xD
Jestem tą samą osobą co kiedyś.
Podobny stan jak wtedy gdy na zewnątrz się śmiałam a wewnątrz wyłam z bólu.
Tak tak, wtedy również Linkini ratowali sprawę xD
Wychodzi na to że co jest ich nowy album, ja znowu zostaję w jakiś emocjonalny sposób pokrzywdzona xDDDD
Buehehehe
Nie ma co-
KOCHAM LINKIN PARK :*
XDDD
Odbija mi wiem- ;3
(myśli jak zdobyć kasę by kupić sobie ich płytkę-Minutes To Midnight)
Yay ^^
pozdrawiam serdecznie
Shuri`s
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

[057.]Takie tam, sprostowanie :P

niedziela, 1.lipica.2007, 03:43
Taa wakacje się wreszcie zaczęły...
Całymi dniami nic nie robię, ewentualnie tak jak teraz byczę się u kogoś, siedząc przed kompem.
Jestem po małym seansie filmowym-mianowicie Shrek 3 w kinie i Harry Potter na komputerze.
W tygodniu zawitałam jeszcze na całodniowej imprezie- zabawa, słońce i takie tam ;]
Hehe.
Ogółem notka którą teraz piszę dosyć odbiega od poprzedniej no ale cóż ;]
Minęły 3 tygodnie, ja się "uspokoiłam" (czyt. doszłam do siebie), stare śmieci come back,więc nie nażekam.
:P
Według tego co powiedział mi Tato, prócz mojej "kochanej" olewki, mam dobre podejście- nie rozpamiętuję, nie zamartwiam się, nie wypominam oraz nie obwiniam.
Stało się jak się stało, i tyle.
(ironiczny uśmiech)
A co mam płakac czy obwiniac kogoś??
A w dupie mam takie cyrki :P
Po tym wszystkim nie potrafię płakac, nie wiem czemu.
Nawet gdy jestem (powiedzmy) smutna, oglądam jakiś tam smutny ( o matko) film na końcu tylko się uśmiechnę, i przełączę na następny kanał.
Mogę już gadac o tym co było, i niezbyt mnie to rusza xD
No ale, wakacje sie zaczeły, czas masowej olewki, nic nierobienia i przyglądaniu się niezakończonych spraw i innych cyrków :P
Jeden wczoraj się skończył, zostałam przyjęta do szkoły xD
Z Moniką w klasie, haha znowu ;]
No a z resztą, rozpoczynam zabawę w bacznego obserwatora, ewentulnie w szpiega ale to za czyjąś prośbą, hehehe.
Z niepotrzebnych "celów" porezygnowałam, zabieram się za stare.
Powiedzmy że odkurzyłam kilka interesów ;]
(Odbiega od tematu)
Ostatnio powiedzmy że się założyłam ;]
Jeden zakład-obietnica się skończył, jeden z mojej strony trwa do konca wakacji- termin kilku lat mi nie odpowiada xD
No ale zobaczymy jak to będzie-ja wiem swoje, i tak zresztą na pewno będzie tak jak myśle ;]
Hehehe
Mówi się trudno, żyje się dalej.
Nie od parady, serce powiedzmy że umiera a wraz z nim...
A co to pisac mi się nie chce :P
Uczucia, wspomnienia i inne których o za 20 czwarta nie pamiętam.
no ale ja się tam tym nie przejmuję xDD
Kiedyś może się to zmieni ale teraz mam to w dupie.\Teraz są wakacje x2 i tylko imprezowanie i odpoczynek mi we łbie
xD
pozdrawiam
Shuri`s
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: