Ewidentnie nie wiem jak zacząć..
Ech..
Zła, zła...
Wrr...
Wściekła jestem wręcz!
Jestem także nieufna, wyprowadzona z równowagi i cala reszta, serio.
<...>
Ok, lepiej mi.
Mateusz BARDZO poprawił mi humor.
xD
Dzięki Ci za to!!
^^
Ale i tak po części mi smutno.
Może to dlatego że się boje albo dlatego bo wiem za dużo?
W tym momencie mam ochotę powiedzieć koniec, trzasnąć obcasem i wyjść.
Na prawdę mam dosyć.
Nie wierzę?
Nie ufam?
A może nie chcę?
A może to wszystko jego wina??
Mam dosyć kurwa, tych sms`ów, rozmów na gg i tego uśmieszku jakby się nic nie stało.
Nie wierzę że kocha.
Kurwa, po prostu nie wierzę!!
To źle kurwa że chce żebyś był prawdziwy?
A nie kłamliwy, zdradziecki i...
Ech..
Mam dosyć!!
Shuri`s
Nastrój:
tagi: